Plan wygląda dobrze, kierowca wraca zadowolony, a po pobraniu kart wychodzi skrócony odpoczynek bez rekompensaty, prom źle podzielony i brak wpisu powrotu.
Trudniejsze trasy busa to nie loteria. Wystarczy znać reguły, których nie da się streścić w jednym zdaniu, i pilnować trzech rzeczy: rytmu sześciu okresów 24 godzinnych, rekompensat za skrócenia i dokumentów powrotu.
Błąd w tych miejscach to nie korekta. To naruszenie ciągnące się przez kilka tygodni i roszczenia kierowcy o odpoczynek.